Kryminalni zatrzymali dwóch obywateli Rumunii, którzy okradali jubilerów

Nowy Dwór Gdański, Lębork i Słupsk – w tych trzech miastach z salonów jubilerskich zginęła złota biżuteria o łącznej wartości blisko 38 tys. zł. Policjanci zatrzymali dwóch kuzynów w wieku 21 i 28 lat. Obaj usłyszeli zarzuty, a sąd zdecydował o ich tymczasowym aresztowaniu na dwa miesiące.
Zapytali o kantor. Po ich wyjściu brakowało bransolety
W czwartek policjanci ze Słupska przyjęli zgłoszenie o kradzieży w jednym z miejscowych salonów jubilerskich. Według relacji policji dwaj mężczyźni oglądali złote bransoletki. Gdy wybrali jedną z nich, zaproponowali zapłatę w obcej walucie. Pracownica wyjaśniła, że sklep przyjmuje płatności wyłącznie w złotych. Mężczyźni zapytali o najbliższy kantor i wyszli.
Wtedy pracownica zauważyła, że brakuje jednej z bransolet, które im pokazywała. Jej wartość wynosiła 12 tys. zł. Kryminalni zabezpieczyli nagrania z kamer okolicznych sklepów.
Kolejne zgłoszenia z Lęborka i Nowego Dworu Gdańskiego
W piątek do podobnych kradzieży doszło w salonach jubilerskich w Lęborku i Nowym Dworze Gdańskim. Kryminalni z obu miast, wspólnie z policjantami ze Słupska i Komendy Wojewódzkiej Policji w Gdańsku, ustalili, gdzie przebywają podejrzani. Informację przekazali funkcjonariuszom z Płońska.
Kilka minut po godz. 13 policjanci zatrzymali dwóch obywateli Rumunii – 28-latka i jego 21-letniego kuzyna. Podczas przeszukania samochodu funkcjonariusze zabezpieczyli 15 złotych łańcuszków.
Trzy zarzuty kradzieży
Śledczy przedstawili zatrzymanym trzy zarzuty kradzieży złotej biżuterii. Sąd zastosował wobec obu mężczyzn tymczasowy areszt na dwa miesiące. Policja nie wyklucza kolejnych zarzutów związanych z podobnymi kradzieżami. Za kradzież grozi do pięciu lat pozbawienia wolności.
Źródło: Komenda Powiatowa Policji w Nowym Dworze Gdańskim
Śledź nas
Pogoda
Reklama
Reklama
Polecane
Podobne artykuły
Komentarze
Brak komentarzy. Bądź pierwszy!











