Nowy Dwór Gd. Policjanci pomogli ciężko rannemu psu, który leżał na jezdni bez pomocy. Dzięki ich szybkiej reakcji zwierzę przeżyło.

Policjanci pomogli ciężko rannemu psu, który leżał na jezdni bez pomocy. Dzięki ich szybkiej reakcji zwierzę przeżyło.
Szybka i zdecydowana reakcja policjantów pozwoliła uratować życie ciężko rannemu psu. Funkcjonariusze z Komendy Powiatowej Policji w Nowym Dworze Gdańskim, podczas patrolu w miejscowości Ostaszewo, zauważyli leżącego na jezdni zakrwawionego owczarka niemieckiego. Jak się okazało, pies najprawdopodobniej został potrącony przez samochód i doznał poważnych obrażeń.
Podczas patrolu w godzinach wieczornych w miejscowości Ostaszewo policjanci z Komendy Powiatowej Policji w Nowym Dworze Gdańskim zauważyli leżącego na jezdni owczarka niemieckiego.
Policjanci Zespołu Patrolowo-Interwencyjnego st. sierż. Joachim Kowalkowski oraz st. post. Mateusz Dziankowski od razu podjęli interwencję i zauważyli, że zwierzę doznało poważnych obrażeń. Pies miał między innymi otwarte złamanie przedniej łapy, z której intensywnie krwawił. Wszystko wskazywało na to, że mógł zostać potrącony przez samochód.
Stan zwierzęcia był bardzo poważny. Pies leżał bezsilnie na drodze i z każdą chwilą tracił dużo krwi. Policjanci niezwłocznie udzielili mu pomocy zatamowali krwawienie, opatrzyli ranną kończynę i zabezpieczyli psa przed wychłodzeniem, okrywając go kocem termicznym.
W czasie, gdy funkcjonariusze zajmowali się rannym zwierzęciem, na miejsce przyjechała kobieta. Okazało się, że była właścicielką psa, którego od pewnego czasu poszukiwała. Pies wcześniej uciekł z posesji, a właścicielka jeździła po okolicy, próbując go odnaleźć. Właściciele psa natychmiast przewieźli go do całodobowej placówki weterynaryjnej. Lekarze podjęli walkę o jego życie. Psa udało się uratować, jednak obrażenia były na tyle poważne, że konieczna była amputacja jednej z łap.
Kilka dni później do Komendy Powiatowej Policji w Nowym Dworze Gdańskim wpłynęły podziękowania od właścicielki zwierzęcia. Kobieta w wiadomości podziękowała policjantom za pomoc i zaangażowanie w ratowanie jej psa.
Postawa policjantów pokazuje, że w sytuacji zagrożenia nie pozostają obojętni również wobec zwierząt. Dla nich liczy się każda potrzebująca pomocy istota także ta, która nie potrafi sama poprosić o ratunek.
Jeżeli widzimy rannego psa lub inne zwierzę, które może znajdować się w stanie zagrożenia życia, nie pozostawiajmy go bez pomocy. W miarę możliwości należy zabezpieczyć miejsce, nie narażając przy tym własnego bezpieczeństwa, oraz powiadomić odpowiednie służby lub skontaktować się z najbliższą placówką weterynaryjną.
W przypadku zwierzęcia, które uciekło z posesji, warto pamiętać o właściwym zabezpieczeniu terenu i zadbaniu o to, by pupil nie mógł samodzielnie wydostać się na drogę. Szczególnie w pobliżu ruchliwych tras chwila nieuwagi może doprowadzić do tragicznego zdarzenia.
Nie bądźmy obojętni. Czasami jedna reakcja i kilka minut naszego zaangażowania mogą zdecydować o czyimś życiu.
źródło: KPP Nowy Dwór Gdański
Byliście świadkami zdarzenia w naszym regionie? Czekamy na Wasze sygnały i informacje. Można kontaktować się z naszą redakcją za pośrednictwem strony facebookowej i email:
Jesteśmy na Google News. Dołącz do nas i śledź „Żuławy Tv” codziennie. Obserwuj www.zulawytv.pl
Śledź nas
Pogoda
Reklama
Reklama
Polecane
Podobne artykuły
Komentarze
Brak komentarzy. Bądź pierwszy!











