Nie każdy ptak potrzebuje ratunku. Stowarzyszenie Drapolicz apeluje o rozsądną pomoc dzikim zwierzętom

Nie każdy ptak potrzebuje ratunku. Stowarzyszenie Drapolicz apeluje o rozsądną pomoc dzikim zwierzętom
Wakacyjny czas sprzyja wypoczynkowi nad morzem, ale to także okres, w którym coraz częściej pojawiają się zgłoszenia dotyczące ptaków wyglądających na osłabione lub chore. Do Stowarzyszenia Drapolicz trafia wiele informacji o mewach i kormoranach, które zdaniem obserwatorów wymagają pomocy.
Jak podkreślają przedstawiciele stowarzyszenia, Drapolicz nie jest ośrodkiem rehabilitacji dzikich zwierząt. Organizacja zajmuje się inną działalnością, jednak dzięki współpracy z Miastem Krynica Morska angażuje się w ocenę takich przypadków. Wolontariusze sprawdzają sytuację na miejscu, a jeśli jest taka potrzeba, pomagają w transporcie ptaka do lecznicy lub przeniesieniu go w bezpieczne miejsce.
Nie każdy ptak znajdujący się na ziemi wymaga jednak interwencji człowieka. Zwierzę może być chwilowo osłabione, odpoczywać, a w przypadku młodych osobników może być to naturalny etap rozwoju. Podloty często pozostają poza gniazdem, ale nadal znajdują się pod opieką swoich rodziców. Zabranie takiego ptaka może zamiast pomóc, pozbawić go szansy na dalszą opiekę.
Stowarzyszenie zwraca również uwagę na problem dokarmiania dzikich ptaków niewłaściwym jedzeniem. Przykładem była mewa srebrzysta, która otrzymywała… spaghetti. Choć intencje osób pomagających były zapewne dobre, przetworzone i przyprawione jedzenie przeznaczone dla ludzi nie jest odpowiednim pokarmem dla dzikich zwierząt.
– Dzikie ptaki nie potrzebują ludzkiego obiadu. W takich sytuacjach najważniejsza jest wiedza i właściwa ocena sytuacji – przypominają członkowie Stowarzyszenia Drapolicz.
Przyrodnicy podkreślają także, że natura rządzi się własnymi prawami. Zwierzęta chorują, starzeją się i umierają, a nie każda obserwowana sytuacja wymaga ingerencji człowieka. Czasami najlepszą pomocą jest pozostawienie zwierzęcia w spokoju i umożliwienie mu naturalnego funkcjonowania.
Co zrobić, gdy znajdziemy ptaka, który budzi nasz niepokój?
Najlepiej:
- wykonać zdjęcie lub krótki film,
- zapisać dokładną lokalizację,
- skontaktować się z osobami lub służbami zajmującymi się dzikimi zwierzętami,
- nie karmić i nie przenosić ptaka bez konsultacji, chyba że znajduje się w bezpośrednim zagrożeniu.
Zanim zdecydujemy się pomóc, warto zatrzymać się na chwilę i obserwować. Dobre intencje mają ogromne znaczenie, ale jeszcze ważniejsze jest to, aby pomoc była odpowiedzialna i rzeczywiście służyła zwierzęciu.
Jak przypomina Stowarzyszenie Drapolicz: żeby chronić przyrodę, trzeba ją najpierw zrozumieć.





