Przejdź do głównej treści

Żuławy toną. Zalane pola, zniszczone uprawy. Czy rząd ogłosi stan klęski żywiołowej?

Opuplikowano 3.08.2025 13:12

Żuławy toną. Zalane pola, zniszczone uprawy. Czy rząd ogłosi stan klęski żywiołowej?

Żuławy Wiślane stoją pod wodą. Tysiące hektarów upraw zostało zalanych, a mieszkańcy i rolnicy z gmin takich jak Nowy Dwór Gdański, Stegna czy Ostaszewo apelują o pomoc. W obliczu coraz większych strat i zniszczeń rośnie presja na rząd, by ogłosić stan klęski żywiołowej.

 

Zalane pola na Żuławach – rolnicy liczą straty

W lipcu i sierpniu 2025 roku na terenie Żuław doszło do rekordowych opadów deszczu, które doprowadziły do licznych podtopień. Woda nie ma gdzie odpływać, bo kanały są niedrożne, a zarośnięte rzeki – w tym Tuga, Stara Struga i Struga Zamkowa – tworzą naturalne zatory.

Pompy w miejscowościach takich jak Lubieszewo, Wybicko, Gozdawa czy Żelichowo pracują non stop, ale nie są w stanie opanować sytuacji. Na polach stoi woda, co prowadzi do gnicia zbóż, warzyw i ziemniaków. Część rolników straciła całoroczne plony.

– Jesteśmy bezradni. Nie mamy jak odprowadzić tej wody. Melioracja nie działa, pompy są za słabe, a rzeki od dawna nieczyszczone – mówi pan Krzysztof, rolnik z gminy Stegna.

 

Stan klęski żywiołowej – spełnione wszystkie przesłanki

Zgodnie z Ustawą o stanie klęski żywiołowej, rząd może podjąć decyzję o jego ogłoszeniu w przypadku wystąpienia katastrofy naturalnej. Zalania i podtopienia zagrażające życiu, zdrowiu i mieniu mieszkańców Żuław wyczerpują tę definicję.

Ogłoszenie stanu klęski żywiołowej umożliwiłoby:

  • uruchomienie funduszy z rezerwy budżetowej państwa,

  • przyspieszenie odbudowy infrastruktury hydrotechnicznej,

  • wsparcie finansowe dla poszkodowanych rolników,

  • rekompensaty za utracone plony,

  • oraz uproszczenie procedur związanych z naprawą wałów i kanałów.

 

Przestarzała infrastruktura wałowa to tykająca bomba

Problem Żuław nie zaczął się wczoraj. Od lat eksperci alarmują, że bez kompleksowego programu modernizacji wałów, śluz, pompowni i systemów odpływowych, ten region będzie coraz częściej doświadczał katastrofalnych skutków pogodowych.

Niestety, mimo licznych apeli samorządów, inwestycje w infrastrukturę przeciwpowodziową były zbyt wolne i zbyt skromne. W efekcie:

  • wiele wałów nie spełnia norm bezpieczeństwa,

  • kanały nie są regularnie czyszczone,

  • a zbyt mała liczba pompowni nie jest w stanie obsłużyć zwiększonego napływu wody.

 

Potrzebna szybka decyzja rządu i wojewody

 

Mieszkańcy i włodarze gmin apelują do rządu oraz Wojewody Pomorskiego o pilne działania. Najważniejsze potrzeby to:

  • ogłoszenie stanu klęski żywiołowej,

  • uruchomienie rezerwy kryzysowej,

  • wsparcie rolników i małych gospodarstw,

  • oraz rozpoczęcie szerokiego programu odbudowy Żuław.

 

Żuławy potrzebują inwestycji, nie wizytacji

Na Żuławach nie potrzeba już więcej wizyt i konferencji prasowych. Potrzebne są realne decyzje i pieniądze. Jeśli państwo nie zareaguje, konsekwencje poniesie nie tylko region, ale także krajowa gospodarka rolna, która w znacznej mierze opiera się na produkcji z tych terenów.


 

Previous Next Play Pause

Śledź nas

Pogoda

Reklama

Polecane