Nowy Dwór Gd. Dachowanie w centrum miasta – 3.11.2017

7
9034

Jechał za szybko? Czy zasnął za kierownicą? W piątek, 3 listopada br. przed godz. 23.00 w centrum miasta Nowego Dworu Gdańskiego na ul. Sikorskiego doszło do groźnego zdarzenia drogowego.

Jak nieoficjalnie się dowiedzieliśmy, kierowca samochodu nie zapanował nad pojazdem, uderzył w inny pojazd prawidłowo zaparkowany i „wylądował”na dachu. 

Stan zdrowia kierowcy oraz przyczyna zdarzenia, nie jest nam znana. Więcej informacji wkrótce.

Czekamy na oficjalne potwierdzenie i szczegóły tego zdarzenia od rzecznika nowodworskiej policji.

Aktualizacja

Dyżurny nowodworskiej jednostki odebrał informację ok. godz 22:40 w piątek 3 listopada br. Według wstępnych ustaleń policji, 66-letni kierujący osobową skodą prawdopodobnie zasnął za kierownicą, nie zapanował nad pojazdem i uderzył w zaparkowane audi przy ul. Sikorskiego. W wyniku uderzenia, skoda 66–latka przewróciła się na dach.
Kierujący był trzeźwy, w zdarzeniu nie odniósł większych obrażeń. Po zdarzeniu policjanci ukarali  go mandatem i zatrzymali dowód rejestracyjny.

W działaniach brały udział  służby ratunkowe i funkcjonariusze policji. 

Zobacz wideo.

Nowy Dwór Gd. Dachowanie w centrum miasta - 3.11.2017
Nowy Dwór Gd. Dachowanie w centrum miasta – 3.11.2017

Dodaj komentarz

7 komentarzy do "Nowy Dwór Gd. Dachowanie w centrum miasta – 3.11.2017"

avatar
Sortuj wg:   najnowszy | najstarszy | oceniany
Elektron345
Gość

No proszę, tylko na tym portalu sa takie newsy. Super.

Elektron345
Gość

Najgroźniejsze są zderzenia czołowe a dachowanie, wbrew pozorom przeważnie nie jest groźne dla osób będących w aucie. No ale co z bezpieczeństwem pieszych? Nie chciałbym aby ten samochód jechał podczas gdy ja przechodziłbym przez tamto przejście dla pieszych. Przyczyna dachowania? Nadmierna prędkość na zakręcie w centrum miasta.

jacek
Gość

Bo Edka teraz tu jest. Odkąd nie pracuje w zulawyimierzeja24 to jakieś to wszystko mdłe tam.

Różowa Pantera
Gość

STOP WARIATOM DROGOWYM

nocny marek
Gość

Amator driftu i szybkiej jazdy wylądował na dachu.Kiedy ktoś coś z tym zrobi, palą gumy przez miasto aż miło.

tymon
Gość

66 latek przed 23 godz. najwyraźniej mający problemy zdrowotne, skoro nie z winy alkoholu zasnął za kółkiem, ma w głowie „palenie gumy” faktycznie..

Mammamija24
Gość

Codziennie za Żokiem przy rzece odbywa się palenie gumy i spożywanie alkoholu przez młodzież. Policja nie reaguje bo udaje, że nie widzi.